Nowości książkowe

Józef Frąckowiak, Czytanka, Czytadło. Projekt okładki: Piotr Wieczorek. Nakład autorski, bez miejsca wydania, rok 2023, strony nienumerowane.

 

 

 

Catherine Nixey, Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan. Przełożył: Jakub Jedliński. Opieka redakcyjna: Dariusz Sośnicki. Redakcja: Justyna Techmańska. Konsultacja merytoryczna: prof. dr hab. Stanisław Obirek. Zestawienie indeksu, korekty: d2d.pl. Projekt okładki: Marta Konarzewska/konarzewska.pl. Projekt typograficzny i redakcja techniczna: Robert Oleś. Wydawnictwo Filary sp. z o.o., Warszawa 2023, s. 416.

 

 

O chrześcijaństwie mówi się, że kultywuje miłość bliźniego. Jednak dla świata antyku triumf nowej religii nie oznaczał nadejścia epoki miłości. Choć przed nowym Bogiem wszyscy mieli być równi, to tych, którzy go nie uznali, spotykał okrutny los, a ich świątynie, posągi i pisma unice­stwiano. Skala tych zniszczeń była ogromna i przyniosła ludzkości nie­powetowane straty. Wiele bezcennych świadectw kultury starożytnej przepadło bezpowrotnie.

Fanatyczna wrogość wyznawców nowej wiary wobec wszystkiego, co wyrosło na gruncie starej, może szokować. Kilka lat temu w Iraku i Syrii ekstremiści z Państwa Islamskiego wysadzali w powietrze antyczne budowle, a wieści o tym wywołały oburzenie na całym świecie. Podob­nie postąpili talibowie z posągami Buddy w Afganistanie.

Od wydarzeń opisywanych przez Catherine Nixey w tej błyskotliwej i poruszającej książce minęły wieki. Proste analogie wydają się więc nie na miejscu. Jednak podobieństwo scen z Ciemniejącego wieku do tych, które docierały do nas niedawno z Bliskiego Wschodu, niepokoi i daje do myślenia.

„The New York Times”, „The Spectator”, „TheObserver” oraz BBC History uznały Ciemniejący wiek za jedną z najważniejszych książek roku.

 

Catherine Nixey napisała śmiałą, olśniewającą i prowokacyjną książkę, która podaje w wątpliwość przyjęte wyobrażenia na temat wczesnego chrześcijań­stwa oraz tego, jak – i dlaczego – rozprzestrzeniło się ono tak szybko. Nixey jest dowcipną i nieprawomyślną przewodniczką po świecie, który dla wielu czytel­ników będzie obcy, przedziwny i niepokojący.

Peter Frankopan, autor książki Jedwabne szlaki. Nowa historia świata

 

Chris Wickham, Średniowieczna Europa. Tłumaczenie: Marcin Kowalczyk. Redaktor prowadzący: Irmina Wala-Pęgierska. Redakcja merytoryczna: Jakub Morawiec. Redakcja: Mirosława Szymańska. Zdjęcia: wikimedia.org. Korekta: Mirosława Szymańska. Nadzór graficzny i projekt okładki: Grażyna Jędrzejec. Seria: „Sekrety historii”. Wydawnictwo RM, Warszawa 2022, s. 480.

 

 

Frapująca i przystępna synteza wiedzy o średniowieczu – epoce, w której tworzy­ły się fundamenty współczesnej Europy.

Chris Wickham ze swadą i klarownie opisuje trwające tysiąc lat średniowiecze – epokę obfi­tującą w burzliwe wydarzenia i przełomowe przemiany. Prezentuje świat władców, papieży, mistyków, teologów i rycerzy, ale też mieszczan, kupców i chłopów. Pokazuje ekonomiczne i polityczne podstawy średniowiecznej Europy, a także wzorce zachowań i różne aspekty średniowiecznej kultury. W jego ujęciu obraz średniowiecza jest wielowymiarowy. To epoka, w której współistnieją różne, rozwijające się równolegle, systemy gospodarcze, społeczne, polityczne i kulturalne, które warto ze sobą zestawiać, porównywać i objaśniać.

Oto obraz średniowiecza, który powinniśmy znać w XXI wieku – daleki od stereotypowego wyobrażenia „ciemnych wieków średnich”, pełnych przemocy, ignorancji i zabobonów. To tysiąclecie znoju i trudu, pomysłowości i kompromisów, których efektem był ogromny skok cywilizacyjny.

Ta książka jest o zmianie. Epoka, którą nazywamy średniowieczem – lub wiekami średnimi – trwała tysiąc lat, od 500 do 1500 roku, a Europa, która jest przedmiotem mojego zaintereso­wania, pod koniec tego okresu stała się zupełnie innym miejscem niż u jego zarania. W VI wieku Europa była wyraźnie podzielona na dwie części: jedną zdominowaną i zarządzaną przez Imperium Rzymskie oraz zupełnie odmienną część drugą. Tysiąc lat później przybrała swój skom­plikowany kształt, z mozaiką licznych niezależnych państw, który w ogólnych zarysach zacho­wał się do czasów współczesnych. Pisząc tę książkę, chciałem pokazać, jak do tego doszło.

____________

Chris Wickham – uznany mediewista, emerytowany profesor historii średniowiecznej na Uniwersytecie Oksfordzkim i członek kolegium Ali Souls College. Autor wielu książek.

 

Rosie Serdiville, John Sadler, Rycerze. Honor i przemoc. Tłumaczenie: Katarzyna Skawran. Redaktor prowadzący: Irmina Wala-Pęgierska. Redakcja: Mirosława Szymańska. Korekta: Jacek Ring. Nadzór graficzny i projekt okładki: Grażyna Jędrzejec. Seria: „Sekrety historii”. Wydawnictwo RM, Warszawa 2017, s. 200.

 

 

Ta książka opisuje rozkwit i schyłek epoki średniowiecznych rycerzy, przedsta­wia ich kosztowny ekwipunek i uzbrojenie, a także zabiera czytelnika na turnieje i przybliża etos rycerski.

Rycerzy, czyli wojowników konnych, zaczęto łączyć z pojęciem rycerskości, gdy zostało ono spopularyzowane przez średniowieczną literaturę. Oczekiwano od nich, że będą walczyć odważnie i honorowo oraz pozostaną lojalni wobec swego pana – w razie konieczności – aż do śmierci. W późniejszych czasach rycerskość utożsamiano z udziałem w turniejach i polo­waniach oraz takimi zaletami charakteru jak sprawiedliwość, miłosierdzie i wiara. W czasach wypraw krzyżowych sformułowano kodeksy rycerskie, a niektóre zakony krzyżowców, mię­dzy innymi templariusze, przeszły do legendy. Wraz z rozwojem sztuki wojennej w XV wieku ten typ wojska stał się zbędny, ale określenie „rycerz” przetrwało jako honorowy tytuł nada­wany za usługi oddane monarsze lub krajowi. Stulecia później postać rycerza stała się też ikoną kultury popularnej.

_____________

Rosie Serdiville – historyk społeczny, bierze udział w rekonstrukcjach historycznych, interesuje się zwłaszcza wpływem działań wojennych na ludność cywilną.

John Sadler – historyk wojskowo­ści, autor licznych książek. Wykłada w Centre for Lifelong Learning na Uniwersytecie Newcastle.

 

Eugeniusz Kurzawa, Rynek 11. Redakcja: Janusz Taranienko. Projekt okładki: Wojciech Olejniczak. Konsultacje: Janusz Taranienko, Barbara Nau, Alicja Rybałko, Ewa Mielczarek. Ilustracje: ze zbiorów własnych. Korekta: Barbara Nau. Nakład autorski, Wilkanowo-Zielona Góra 2024, s. 186.

 

 

„Rynek 11” to luźny zbiór uroczych, rozsypanych niczym sznur koralików, opowieści z życia autora, odsłaniających jego biografię oraz historię rodzinnego domu. Są tu wspomnienia z dzieciństwa i obrazki z czasów szkoły podstawowej i średniej. Dzieje krawieckiego zakładu ojca oraz rodzinnych wyjazdów i powrotów związanych z Kamieńcem, wsią matki. Scenerią i jądrem wspomnień jest tytułowy Rynek 11, miejsce, które autor czyni ważnym, niemal równorzędnym bohaterem swoich opowieści. Z tego matecznika wyruszy w świat i tu zawsze, nawet po wyprowadzce rodziców, będzie wracał pamięcią. Żywioł gawęd Eugeniusza Kurzawy jest płynny. Można je różnie konfigurować w toku lektury. Dopełnienie zbioru stanowi kilkanaście wierszy, które są lirycznym komentarzem poety do niektórych opowieści. Książka, co cenne, ocala i utrwala pamięć domową i pamięć o mieście, które bywają zazwyczaj pomijane w opasłych tomach historii. Na pamiętanie zasługują bowiem nie tylko pomnikowi bohaterowie: codzienność jest równie ważna.

Barbara Nau

 

Janusz Degler, Obecność Witkacego. Szkice i materiały do dziejów recepcji. Redaktor prowadzący: Kamil Piwowarski. Opracowanie redakcyjne: Krystyna Kurmanowa, Tomasz Pawlak. Korekta: Dobrosława Pańkowska, Maciej Korbasiński. Indeks osób: Hanna Wachnowska. Projekt okładki i stron tytułowych: Kamil Rekosz. Na okładce wykorzystano fragment autoportretu Witkacego (ok. 1912) z kolekcji Stefana Okołowicza. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2023, s. 800.

 

 

Stanisław Ignacy Witkiewicz, jak chyba żaden inny polski pisarz, ma liczny zastęp oddanych mu badaczy, którzy wnikliwie i niestru­dzenie przybliżają nam jego biografię, twórczość, dokumentują recepcję. Witkacologia jest dziedziną żywą i ciągle aktualizowaną.

W połowie grudnia 2020 roku PIW wydał ostatni tom Dzieł zebra­nych Stanisława Ignacego Witkiewicza, opracowanych pod prze­wodnictwem Janusza Deglera, który od lat bada jego biografię oraz dzieje twórczości w kraju i na świecie. W tekstach zgroma­dzonych w niniejszym tomie autor stawia trudne pytania: „Kto zacz i skąd przychodzi Puczymorda?” czy „Kogo pochowano na Pęksowym Brzyzku w kwietniu 1988 roku?”, i nie unika odpowiedzi, wprowadza nas w kręgi piekła edytora, jakim była monumentalna edycja korespondencji, kreśli portret Witkacego jako malarza i dramaturga, omawia jego przyjaźnie.

„Witkacy należy do tych twórców, którzy mimo znacznej nawet popularności za życia, muszą być zapomniani i odnalezieni ponow­nie po wielu latach, bo popularność Witkacego związana była raczej z jego dziwactwami życiowymi i z tym, co w jego twórczości było najmniej wartościowe – a nie z trwałymi osiągnięciami w zakresie pojęć i twórczości artystycznej. [...] Jego skłonność do «epatowania» zrażała ludzi poważnych i życzliwych, wzbudza­jąc płaskie zainteresowanie ciekawskich półinteligentów. Trzeba będzie długich lat, aby wygasła żyjąca dziś jeszcze legenda, zwią­zana z jego postacią i wtedy dopiero będzie można odnaleźć praw­dziwą wartość jego dzieła”.

Bolesław Miciński

Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy). Plan odczytu

 

Lech Nawrocki, Drogocenność istnienia. Projekt okładki i rysunki: Olga Marchlewska. Fundacja Literacka „Jak podanie ręki”, seria wydawnicza nr 74, Poznań 2023, s. 268.

 

 

Książka „Drogocenność istnienia” Lecha Nawrockiego powstała w ramach programu „Goście Radziwiłłów”, realizowanego przez samorząd województwa wielkopolskiego.

...Czytanie wierszy – to jak rozmowa z przyjacielem; kimś bliskim, kimś, kto zabiera nas w podróż w czasie i przestrzeni, wprowadza w świat, w którym wiele się zdarza...

To często eksploracja w głąb siebie, w meandry pamięci, zakątki wspomnień, w przeszłość
i przyszłość.

Zawarte w tomiku wiersze to poetyckie poszukiwanie i odkrywanie sensu oraz wartości życia. Sztuka słowa i odbiorca, który odnajduje w nich coś z prawdy własnych doświadczeń, przeżyć, problemów i trosk. To od niego także zależy, co wyniesie z tej lektury, na ile do niego trafi, na ile wzbogaci, uwrażliwi i ułatwi zrozumienie siebie i świata wokół nas. Tomik „Drogocenność istnienia” Lecha Nawrockiego to zaproszenie do refleksji nad tym, co naprawdę ważne, do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia: co to znaczy być tutaj i teraz – to podróż, którą warto odbyć.

Z posłowia Izabelli Hermanowskiej