Nowości książkowe

  

Plakat

Wystawa Artura Winiarskiego

Ukryty wymiar doświadczenia 

 

Artur Winiarski urodził się w 1960 roku w Warszawie. W 1985 roku ukończył studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1989-1994 studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem zrealizował w pracowni malarstwa profesora Rajmunda Ziemskiego i z tkaniny w pracowni profesora Stanisława Andrzejewskiego. Od 1994 roku pracuje na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie. Obecnie prowadzi samodzielnie pracownię malarstwa dla studentów pierwszego roku. Był prodziekanem do spraw nauki i badań naukowych na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie kadencji 2012-2016. Był stypendystą Ministerstwa Kultury i Sztuki. Otrzymał wyróżnienie w konkursie na projekty tkanin we Francji. Zrealizował wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych oraz przedsięwzięć artystycznych, także międzynarodowych. Spośród wystaw indywidualnych warto odnotować wystawy w Muzeum Akademii Sztuk w Mińsku (Białoruś) w 2005 roku, w Galerii Sztuki Nonkonformistycznej „Puszkinskaja 10” w St. Petersburgu (Rosja) w 2012 roku oraz w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu w 2011 roku, a spośród zbiorowych „Niewidzialne widmo” w Muzeum Powstania Warszawskiego w 2007 roku, „Das Bild Der Welt Die Welt Des Bildes” w Galerie Melnikov w Heidelbergu (Niemcy) czy „Aktualnaja Kartina” w Domu Sztuki w St. Petersburgu (Rosja) w 2009 roku. Był pomysłodawcą i współorganizatorem wystawy „100% Malarstwa” z okazji 60-lecia Wydziału Malarstwa ASP w Warszawie w 2008 roku, wystawy „Malerei oder Bild” w Forum Fur Kunst w Heidelbergu (Niemcy) w 2009 roku, czy wymiany wystaw malarstwa z Wydziałem Malarstwa ASP we Wrocławiu zrealizowanej w 2014 roku pt. „ASPW/WM15” we Wrocławskiej Galerii „Neon” oraz w Auli Rektoratu wrocławskiej ASP. Autor i pomysłodawca projektów wielu katalogów i publikacji książkowych oraz prasowych o malarstwie. W 2019 roku otrzymał tytuł profesora sztuki. We września 2020 roku został powołany na stanowisko pełnomocnika rektora do spraw dziedzictwa historycznego ASP w Warszawie.

 

Artur Winiarski zajmuje się wyłącznie malarstwem, którego tematem od pewnego czasu pozostaje pejzaż postsowiecki, ujmowany w różnych aspektach: symbolicznym, metaforycznym, emocjonalnym. Próbuje ten świat opisać językiem malarstwa: materii, koloru, światła, gestu i znaku. Wciąż eksperymentuje ze środkami wyrazu, by pobudzić intuicyjną reakcję na wydawałoby się odległe, choć wciąż obecne zjawiska i wydarzenia, ukryte znaki, symbole, piktogramy, rytuały, zachowania, różnego rodzaju ostańce kultury epoki radzieckiej, jakich jest wokół nas jeszcze tak wiele. Podejmuje malarskie próby synkretyzmu, łącząc pierwiastek malarski z literackim. W malarstwie Artura Winiarskiego widoczne są uproszczone znaki: czarnej Wołgi, Tupolewa, dziwnych kanciastych autobusów, strażników z wilczurami, starych afiszy, pocztówek, etykiet z produktów zapałczanych, wódczanych i papierosowych, które zostały rozklejone na płotach zamykających horyzont w jego obrazach. Znaki te pełnią rolę malarskich pomostów do czasów, które, jak się wydaje, minęły. Ale czy minęły naprawdę?

„Ukryty wymiar doświadczenia” to tytuł wystawy malarstwa Artura Winiarskiego, który od wielu lat kontynuuje w różnych cyklach obrazów tematykę obecnych wokół nas widocznych i ukrytych reliktów epoki sowieckiej. To malarstwo stawia pytania o to, jaki jest ich ukryty wpływ na naszą przestrzeń materialną i duchową.

 

  

Plakat

Nowy numer kwartalnika ETHOS (Od Redakcji)

Domownik świata, domownik Boga

 

Dlaczego „Dom”? Temat tomu kwartalnika „Ethos” publikowanego z oka­zji stulecia urodzin Patrona naszego Instytutu wybrany został nieprzypadkowo. Jan Paweł II niejednokrotnie dawał wyraz swemu przywiązaniu do domu, miejsca, w którym wzrastał i które go kształtowało, także do narodu i ojczyzny, które w tym sensie stanowiły jego dom. W jego nauczaniu papieskim pojęcie to zyskało jednak znacznie szerszy zakres; zgodnie z chrześcijańską trady­cją odnosił je do Kościoła, świata i rzeczywistości eschatologicznej, domus aeterna. Istotę domu upatrywał we wspólnocie osób obdarowujących się sobą – communio personarum – wspólnocie, której podstawę i wzorzec stanowi rodzina. Takie też znamię nosił cały jego pontyfikat. Jan Paweł II pragnął, aby Kościół, tak na poziomie parafii, jak i w wymiarze powszechnym, zachował pewien rys kościoła domowego, aby w ten sposób stał się „bardziej ludzkim i braterskim”1, aby rzeczywiście dla wszystkich był domem i rodziną2, a także okazywał gościnność tym, którzy w nim nie zamieszkują. Papież niestrudze­nie podejmował podróże apostolskie, nawiązywał szczególne relacje z ludźmi różnych kontynentów oraz – na ile było to możliwe – również innych religii, by w ten sposób budować wspólnotę globalną i udomowić świat, stając się jego domownikiem.

Redaktorzy kwartalnika „Ethos” od początku pragnęli włączyć się w owo budowanie domu. Już w momencie powstania Instytutu Jana Pawła II na Ka­tolickim Uniwersytecie Lubelskim w roku 1982 jego założyciele, a w szcze­gólności pierwszy dyrektor ks. Tadeusz Styczeń, przyjaciel Papieża i następca Karola Wojtyły na Katedrze Etyki w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, planowali stworzenie czasopisma, które stanowiłoby tegoż Instytutu integralną część. Inicjatywa ta spotkała się z żywym zainteresowaniem Jana Pawła II. Realizacja tego zamierzenia nie była jednak wówczas możliwa bez zgody komunistycznych władz PRL-u, a te zdecydowanie odmawiały jej udzielenia.

Dopiero przed trzecią wizytą papieża Jana Pawła II w Polsce, dzięki interwen­cji abp. Achille Silvestriniego, władze państwowe w marcu 1987 roku wydały pozwolenie na wydawanie przez nasz Instytut czasopisma naukowego.3 Celem kwartalnika z założenia miała być szeroko pojęta refleksja nad intelektualny­mi wyzwaniami współczesności, prowadzona z perspektywy personalistycznej i inspirowana myślą filozoficzną Karola Wojtyły, której pełny wyraz dał on jako Papież w swoim nauczaniu. W ciągu ponad trzydziestu lat „Ethos” zmienił swoje oblicze jako czasopismo naukowe, nieprzerwanie jednak re­dakcja przyjmuje za swoje zadanie kontynuację papieskiej wizji otwartego, prezentującego wysoki poziom dialogu między intelektualistami. W okresie pontyfikatu Jana Pawła II pałac w Castel Gandolfo często stawał się domem wolnej myśli, w którym spotykali się uczeni reprezentujący różne dziedziny wiedzy, różne światopoglądy i orientacje filozoficzne. W tym właśnie sensie „Ethos” – a także Instytut noszący imię Papieża Polaka – pragnie być domem dla osób rzetelnie poszukujących prawdy, dobra i piękna i dla których odkryta prawda jest dobra i piękna, domem, w którym każdy cieszy się wolnością. W dobie post-prawdy, post-dialogu i post-kultury budowanie takiego domu staje się zobowiązaniem moralnym, tak jak było nim w czasach, gdy w Polsce, podobnie jak w innych państwach Europy Środkowowschodniej, środkami administracyjnymi, a często poprzez represje, narzucano – także środowiskom akademickim – „jedynie słuszny” światopogląd materialistyczny. Przykład Jana Pawła II uczy, jak zobowiązanie to należy wypełniać.

W liście z okazji stulecia urodzin swego poprzednika na Stolicy Piotrowej Benedykt XVI napisał: „Gdy kardynał Wojtyła 16 października 1978 r. został obrany następcą świętego Piotra, Kościół znajdował się w sytuacji dramatycz­nej. [...] Tak więc na nowego papieża czekało rzeczywiście zadanie, mówiąc po ludzku, niemal niewykonalne”.4 Owa dramatyczna sytuacja spowodowana była – jak czytamy w tymże liście – prowadzącą do rozchwiania pewności wiary interpretacją obrad Soboru Watykańskiego II oraz problemami, jakie powstały w związku z wprowadzaniem posoborowych reform. Zdaniem autora listu Papież Polak pokonał te trudności, stając się „wyzwalającym odnowicielem Kościoła”5, na nowo ożywiając w wiernych chrześcijańską żarliwość, czyli „zachwycenie się Chrystusem i Jego Kościołem”6, w dużej mierze dzięki własnej postawie.

W jednej z wcześniejszych wypowiedzi – w rozmowie z Peterem Seewaldem – Benedykt XVI rozwinął tę myśl: „Karol Wojtyła był, można powiedzieć, podarowany przez Boga Kościołowi w bardzo określonej, krytycznej sytuacji, w której z jednej strony marksistowskie pokolenie, pokolenie'68, zakwestio­nowało cały Zachód, a z drugiej – rozpadł się realny socjalizm. Wśród tych kontrowersji utorować możliwość przebicia się do wiary i wskazać ją jako środek i drogę – był to historyczny moment szczególnego rodzaju”.7 Zwykle o roli Papieża Polaka w obaleniu systemu komunistycznego mówi się w ka­tegoriach politycznych lub społecznych – przytoczone tu słowa jego następcy wskazują na zasługi Jana Pawła II w tej dziedzinie w innym, głębszym, ducho­wym wymiarze, choć zarazem, jak czytamy w Ostatnich rozmowach, doceniał on też przyjętą przez Papieża „zza żelaznej kurtyny” strategię radykalnego sprzeciwu wobec totalitaryzmu: „Naturalnie nie mogliśmy się spodziewać tak szybkiego załamania reżimu na Wschodzie. Stało się natomiast jasne, że zamiast próbować pojednawczych kompromisów, należy po prostu stawić mu czoła. Takie przekonanie wyrażał Jan Paweł II, a ja podzielałem jego zdanie”.8
Znaczący jest także fakt, że odnosząc się w tekście rocznicowym do inicjatywy przyznania Janowi Pawłowi II tytułu „Wielki”, Benedykt XVI porównał go do Leona I i Grzegorza I – dwóch papieży, którym w dziejach nadano ten tytuł, a którzy wyróżnili się tym, że ocalili Rzym, władzy przeciwstawiając ducha, osiągnęli sukces polityczny mocą wiary.9

W czasie swego pontyfikatu Jan Paweł II zmierzyć się musiał również z wieloma problemami wewnątrz Kościoła. Szczególnie poważną – i szczegól­nie dziś dyskutowaną – kwestią jest sprawa nadużyć seksualnych. W ostatnim wywiadzie-rzece z Benedyktem XVI Peter Seewald zauważa, że często spo­tykana jest opinia, iż Jan Paweł II nie dość zdecydowanie starał się rozwiązać ten problem. „Zawsze liczy się przekaz informacji. Gdy już dostatecznie został poinformowany i zorientował się, co się dzieje – odpowiada Papież emeryt – wyraził przekonanie, że należy podjąć energiczne działania. Ze względu na obowiązujące przepisy prawa kościelnego niemożliwe było nałożenie cięż­szych kar; dlatego wspomniałem o nowelizacji. Papież natychmiast dał mi wolną rękę i stworzyliśmy nowe normy prawne oraz struktury. Tylko w ten sposób dało się wyjść naprzeciw temu doświadczeniu”.10 Podobnie w Świa­tłości świata mówił Benedykt XVI o reakcji na zarzuty wobec założyciela Legionistów Chrystusa: „Niestety, docieraliśmy do tych spraw bardzo powoli i zbyt późno. Były dobrze ukryte i dopiero około 2000 roku zyskaliśmy kon­kretne punkty zaczepienia. Trzeba było jednoznacznych świadectw, aby rze­czywiście mieć pewność, że zarzuty są słuszne. [...] Tymczasem nakazaliśmy przeprowadzić wizytację apostolską i wyznaczyliśmy delegata, który z grupą współpracowników przygotuje konieczne reformy”.11

Zapytany o zagadnienia niepodjęte przez swojego poprzednika, Papież emeryt stwierdził: „Były takie, ale powiedziałbym, że to, z czym mógł się uporać, to starał się przeprowadzić. Poza tym wciąż dochodzą nowe kwestie, a niektórych nie da się całkowicie doprowadzić do końca”.12 Wcześniej, na to samo pytanie w odniesieniu do końcowego okresu pontyfikatu Jana Pawła II, naznaczonego już jego chorobą, Benedykt XVI odpowiedział: „Na pewno zda­rzało się czasami, że Jan Paweł II zwlekał z decyzją. Ogólnie jednak prace były kontynuowane przez wybranych przez niego współpracowników. Podstawowe decyzje podejmował ciągle on sam. Cierpiał, ale był świadomy, więc aparat Kościoła [...] funkcjonował bez zarzutu”13, dodał też: „Czas jego cierpienia nie był czasem straconym [...] było to ważne dla samego Kościoła, aby po okresie wielkiej aktywności otrzymać lekcję cierpienia i widzieć, że Kościół może być kierowany także przez cierpienie i że właśnie przez cierpienie Kościół dojrzewa i żyje”.14

Do owej „misji cierpienia” Jana Pawła II jego następca przywiązywał szczególną wagę: „Jestem przekonany – mówił – że kiedy po tak dynamicznym początku wziął poniekąd na swoje ramiona całą ludzkość, przez dwadzieścia lat znosząc z niezwykłą siłą boleści oraz strapienia naszego wieku i przepowia­dając Dobrą Nowinę, to do jego pontyfikatu przynależała też faza cierpienia stanowiąca również swoiste przesłanie”.15 W liście rocznicowym natomiast podkreśla zwłaszcza znaczenie głoszonego przez Jana Pawła II orędzia Bożego miłosierdzia i zachęca, aby w tym świetle odczytywać teksty, ale –jak wynika z kontekstu – również życie jego poprzednika: „Papież żył długo dlatego, żeby mógł obiektywne centrum wiary także subiektywnie przyjąć za swoje i uzdalniać innych do jego przyjęcia. [...] Wbrew spotykanej niekiedy opinii Jan Paweł II nie jest moralnym rygorystą. Ukazując istotne znaczenie Bożego miłosierdzia, daje on nam możność przyjęcia stawianych ludziom moralnych wymogów, mimo iż człowiek nigdy nie zdoła im w pełni sprostać”.16

Joseph Ratzinger przekonany był o świętości Jana Pawła II zanim jeszcze – jako kolejny Następca Piotra – niemal natychmiast po śmierci poprzednika rozpoczął proces zmierzający do jego beatyfikacji; świadczy o tym między innymi sposób, w jaki wspomina czas poprzedzający pogrzeb Papieża: „To oczywiste, że śmierć Jana Pawła II bardzo mnie poruszyła, bo długie lata ściśle współpracowaliśmy. [...] Jednocześnie miałem świadomość, że patrzy i błogosławi nam, stojąc w oknie domu Ojca, i tak też powiedziałem na placu św. Piotra. To nie był frazes, tylko prawdziwie głębokie przekonanie, że jest obecny i że nasza przyjaźń trwa nadal, lecz w zupełnie inny sposób”.17 W liście rocznicowym Papież emeryt podaje niejako definicję owej świętości: „Zgodnie z miernikami Kościoła świętość ocenia się na podstawie dwóch kryteriów: heroiczne cnoty i cud. Obydwa te mierniki są ściśle ze sobą związane. Bo po­jęcie „cnota heroiczna” oznacza [...] fakt, że w danym człowieku i przez niego widoczne jest to, co nie ma źródła w nim samym, lecz jest tym, co działanie Boga w nim i przez niego ukazuje. [...] Chodzi o to, że człowiek pozwala Bogu działać w nim i w ten sposób uwidaczniać przez niego działanie i moc Boga. To samo odnosi się do kryterium cudu. [...] Święty jest człowiekiem otwartym, którego Bóg przenika. Święty to ktoś nie zwracający uwagi na siebie, lecz umożliwiający widzenie i poznawanie Boga. Znaczenie obydwu procesów, beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego, polega na stwierdzeniu tego zgodnie z normami prawa. W odniesieniu do Jana Pawła II obydwa te procesy zostały przeprowadzone ściśle według obowiązujących reguł. Stoi on więc teraz przed nami jako ojciec ukazujący nam miłosierdzie i dobroć Boga”.18 W konkluzji listu zaś stwierdza: „W Janie Pawle II uwidoczniły się nam wszystkim moc i dobroć Boga. W czasie, kiedy Kościół na nowo cierpi napór zła, jest on dla i oznaką nadziei i pewności”.19

Wydaje się, że słowa te nie wymagają komentarza.

Agnieszka Lekka-Kowalik Mirosława Chuda

 

___________

1 Jan Paweł II, Adhortacjaapostolska Familiarisconsortio, nr 64.

2 Por. tamże, nr 85.

3 Ostateczne zezwolenie na wydawanie czasopisma pod nazwą „Ethos. Kwartalnik Instytutu Jana Pawła II KUL” zostało udzielone przez Prezesa Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Wi­dowisk 11 marca 1988 roku. W tym też roku ukazał się pierwszy numer kwartalnika, poświęcony problematyce mniejszości narodowych.

4 Benedykt XVI, Na stulecie urodzin świętego papieża Jana Pawia II – 18 maja 2020 r.
https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/benedykt_xvi/listy/na_100_lecie.html.

5 Tamże.

6 Tamże.

7 Benedykt XVI, P. S e e w a l d, Światłość świata. Papież, Kościół i znaki czasu, tłum. P. Napiwodzki, Wydawnictwo Znak, Kraków 2011, s. 77.

8 C i ż, Ostatnie rozmowy, tłum. J. Jurczyński, Dom Wydawniczy Rafael, Kraków 2016, s. 202 n.

9 Por. Benedykt XVI, Na stulecie urodzin świętego papieża Jana Pawia 11-18 maja 2020 r.

10 Benedykt XVI, S e e w a l d, Ostatnie rozmowy, s. 234.

11 C i ż, Światłość świata, s. 50.

12 C i ż, Ostatnie rozmowy, s. 224.

13 C i ż, Światłość świata, s. 91.

14 Tamże, s. 92.

15 C i ż, Ostatnie rozmowy, s. 46.

16 „Benedykt XVI, Na stulecie urodzin świętego papieża Jana Pawła II – 18 maja 2020 r.

17 „Benedykt XVI, S e e w a l d, Ostatnie rozmowy, s. 209.

18 Benedykt XVI, Na stulecie urodzin świętego papieża Jana Pawła II – 18 maja 2020 r.  

19 Tamże.

 

  

Plakat

Biblioteka zaprasza autorów, wydawców i czytelników do zgłaszania publikacji

Nagrody Złoty Ekslibris Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi 

 

W maju 2021 roku odbędzie się 29. edycja Nagrody Złoty Ekslibris Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi. Nagroda przyznawana jest w czterech kategoriach: Najlepsza książka o Łodzi, Najlepsza książka o Ziemi Łódzkiej, Najlepsze wydawnictwo albumowe o Łodzi, Najlepsze wydawnictwo albumowe o Ziemi Łódzkiej.

Biblioteka zaprasza autorów, wydawców i czytelników do zgłaszania publikacji do tej Nagrody. Jury oceniać będzie poziom merytoryczny i edytorski publikacji wydanych w roku 2020. Zgłoszenia można złożyć w sekretariacie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w godz. 8.00-15.00 (poniedziałek-piątek) lub przesłać na adres Biblioteki (90-508 Łódź, ul. Gdańska 100/102) z dopiskiem „Złoty Ekslibris”. Czytelnicy zgłoszenia mogą przesyłać pocztą elektroniczną na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Zgłoszenia będą przyjmowane do dnia 31 marca 2021 roku. Regulamin Nagrody zamieszczony jest na stronie wbp.lodz.pl w zakładce „Nagroda Złoty Ekslibris”.

Link do regulaminu: https://www.wbp.lodz.pl/index.php/regulamin-zloty-ekslibris/zacznik-nr-1-regulamin-nagrody-zoty-ekslibris.html

Tegoroczne wręczenie Nagród odbędzie się w maju i połączone będzie z wręczeniem Nagród Laureatom 28. edycji Nagrody Złoty Ekslibris i 11. edycji Nagrody Superekslibris.

 

  

Plakat

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Kutnie

XV Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Szaloma Asza – Kutno 2021

 

 

Organizatorem Konkursu jest Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Kutnie. 

Celem konkursu jest propagowanie kultury literackiej i polskiej twórczości prozatorskiej; nawiązanie do polsko-żydowskiej przeszłości Kutna; przywracanie pamięci o Szalomie Aszu, światowej sławy pisarzu żydowskim, urodzonym w Kutnie w 1880 roku.

 

REGULAMIN

Konkurs na opowiadanie o tematyce dowolnej przeznaczony jest dla osób dorosłych.

Uczestnicy mogą nadesłać tylko jedną pracę o objętości nieprzekraczającej 10 stron maszynopisu, wcześniej niepublikowaną, co dotyczy także Internetu, i nienagradzaną w innych konkursach (wymagania dot. maszynopisu: czcionka Times New Roman 12 pkt., interlinia 1 lub 1,5).

Pracę należy przesłać w trzech egzemplarzach oraz w formie cyfrowej na płycie CD-R/ CD-RW jako dokument tekstowy na adres organizatora:

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Kutnie, 99-300 Kutno, ul. Wojska Polskiego 5, z dopiskiem na kopercie „Konkurs”.

Praca i płyta muszą być podpisane godłem. Należy do nich dołączyć kopertę opatrzoną tym samym godłem, zawierającą wewnątrz informację z imieniem, nazwiskiem, dokładnym adresem, numerem telefonu, e-mailem oraz podpisaną klauzulą zgody i oświadczeniem o zapoznaniu się z regulaminem.

Termin nadsyłania prac mija 31 maja 2021 roku – decyduje data stempla pocztowego.

Prace oceniać będzie profesjonalne jury powołane przez organizatora.

Laureaci otrzymają nagrody pieniężne(łączna pula wynosi 10.000 zł). Ostateczny podział nagród zależy od jurorów.

Istnieje możliwość ufundowania nagród pozaregulaminowych przez organizacje, instytucje i osoby prywatne, w tym Nagrody Prezydenta Miasta Kutno za pracę związaną z Kutnem.

Lista laureatów zostanie ogłoszona we wrześniu 2021 roku na stronie www.bibliokutno.pl.

Uroczyste ogłoszenie wyników i wręczenie nagród odbędzie się w październiku 2021 roku, podczas XII Festiwalu Szaloma Asza. O szczegółach laureaci zostaną powiadomieni telefonicznie bądź pocztą elektroniczną.

Organizator zastrzega sobie prawo do publikacji nagrodzonych prac w antologii pokonkursowej oraz w prasie i na portalach internetowych.

Organizator nie pokrywa kosztów podróży.

Informacji udziela: Radosław Wąs, koordynator konkursu, tel.: 24 355 10 12 wew. 103

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Klauzula informacyjna

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kutnie, 99-300 Kutno, ul. Wojska Polskiego 5.

Przetwarzanie danych osobowych odbywać się będzie na zasadach przewidzianych w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

  1. Inspektorem danych osobowych u Administratora jest pani Izabela Sikorska e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą dla celu organizacji i przeprowadzenia konkursu;
  3. Podstawą do przetwarzania danych osobowych jest zgoda na przetwarzanie danych osobowych;
  4. Podanie danych jest dobrowolne, jednak konieczne do realizacji celów, do jakich zostały zebrane;
  5. Dane nie będą udostępniane podmiotom zewnętrznym z wyjątkiem przypadków przewidzianych przepisami prawa;
  6. Dane przechowywane będą przez okres niezbędny do realizacji wyżej określonych celów;
  7. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych oraz z zastrzeżeniem przepisów prawa: prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie;
  8. Ma Pani/Pan prawo do wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych;
  9. Pani/Pana dane nie będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany i nie będą poddawane profilowaniu.

 

Klauzula zgody

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach organizacji i przeprowadzenia konkursu oraz udostępnienia informacji o wynikach konkursu. Przyjmuję do wiadomości, iż administratorem danych osobowych jest Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kutnie, 99-300 Kutno, ul. Wojska Polskiego 5.Posiadam wiedzę, że podanie danych jest dobrowolne, jednak konieczne do realizacji celów, w jakim zostały zebrane.

 

......................................................................................................

 

Oświadczenie

Oświadczam, iż zapoznałam(em) się i akceptuję wszystkie warunki przewidziane w regulaminie konkursu. Oświadczam także, że mam ukończone 18 lat, co jest warunkiem wzięcia udziału w  konkursie:

 

......................................................................................................

 

 

  

Plakat

Romuald Mieczkowski

Nowy numer kwartalnika „Znad Wilii”

 

 

DRODZY PRZYJACIELE

Miło mi poinformować, że ukazał się nr 4/84 (zimowy) kwartalnika ZNAD WILII.

Obecna sytuacja nie sprzyja szerszej dystrybucji, ale wszyscy chętni Czytelnicy otrzymują go drogą pocztową. W tej chwili w Polsce kwartalnik można nabyć w księgarni im. A. Prusa w Warszawie. Zachęcam do sięgnięcia po polskie słowo z Litwy i tym samym do wsparcia tytułu! Zamówienia proszę składać drogą mailową: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   lub  telefonicznie 48 508 764 030    

 

ZNAD WILII to 160 stron fachowo podanej lektury. M.in. w numerze:

NASZ KĄT EUROPY

Redaktor naczelny dzieli się refleksjami „z dozą optymizmu u schyłku roku pandemicznego”.

IN MEMORIAM

Leonard Drożdżewicz wspomina urodzonego w Wilnie Macieja Musę Konopackiego (1926-2020), patriarchę polskiego Orientu.

PO WYBORACH PARLAMENTARNYCH NA LITWIE

Jestem Polką z Litwy. Tomasz Snarski rozmawia z Eweliną Dobrowolską, posłanką do Sejmu Litwy, minister sprawiedliwości RL.

SPRAWIEDLIWI WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA

Tadeusz Juchniewicz w 50. rocznicę śmierci Ony Šimaitė (Anny Szimajte) proponuje artykuł Przyczynek do dziejów Wilna lat wojny i okupacji (cz. 1)

KAWIARNIA LITERACKA

XXVII Międzynarodowy Festiwal Poezji „Maj nad Wilią”:

– Romuald Mieczkowski, Powroty Poezji nad Wilię

W kręgu twórców rodem znad Wilii:

– Maciej Żakiewicz, Zbigniew Szymański: Wilno – miasto za mgłą

– Romuald Mieczkowski, Z Franciszkiem Walickim na planie pierwszym Vilniana wierszem:

– Grzegorz Walczak, Ostrobramska

– Zbigniew Jędrychowski, Święta Anna

Książka polska w Republice Litewskiej 1919-1940:

– Mieczysław Jackiewicz, Biblioteki i czytelnie społeczne

– MJ, Poczet twórców literatury wileńskiej od wieku XVI do roku 1945 (32) (pomiędzy hasłami: ...Wieras Zośka / Zawisza Krzysztof Stanisław...)

KRESOWE RODOWODY

– Bożena Kisiel, Odnaleźć siebie

NASZA KUCHNIA WSCHODNIA

– Alicja Rybałko, Smacznie przesmacznie!

– Ewa Semenowicz, Herbatka u Mickiewicza

BIBLIOGRAFIA

Dwutygodnik „Znad Wilii” – 1993

LITWA–POLSKA. Z MIESIĄCA NA MIESIĄC

WYDARZENIA, FAKTY, OPINIE. STATYSTYKA I RANKINGI. KULTURA. POLACY NA LITWIE, LITWINI W POLSCE. NAGRODY I NOBILITACJE. WYDAWNICTWA i INNE

Nigdzie Państwo nie znajdą tak pełnej kroniki relacji polsko-litewskich, z przedstawieniem wydarzeń z udziałem Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce, działalności odrębnych placówek (Instytutu Polskiego w Wilnie, Domu Kultury Polskiej). Sygnalizowane są ważniejsze nagrody i nobilitacje, nowości wydawnicze, wydarzenia na pograniczu kultur.

Są to informacje szczególnie przydatne dla zainteresowanych regionem badaczy, studentów, ludzi stąd pochodzących.

LISTEM I MAILEM. POCZTA REDAKCYJNA

To również ciekawy i „aktywny” dział wypowiedzi, komentarzy Czytelników i Autorów. Czasopismo jest bogato ilustrowane, w kolorowej wklejce tym razem są prezentowane fotografie Wilna w zimowej szacie 

Informacja o naszych działaniach na www: facebook.com/znadwilii   znadwiliiwilno.lt

Przypominam, że można zamówić numery archiwalne, roczniki, wydawnictwa z serii Biblioteka Znad Wilii 

Romuald Mieczkowski

 

  

Plakat

Mirosław Majewski

„Namolne drapanie się w duszę”

 

 

Znacie Tomka Żółtko? To nieszablonowy facet, kontrowersyjny artysta, bard, jak sam o sobie mówi, wędrowny grajek, który nie gra takiej sobie muzyczki w tle, lecz, który potrafi być ewangelicznie drapieżny, niepoprawny, w dobrym znaczeniu tego słowa. Przeprowadziłem kilka lat temu wywiad z Tomkiem, który ukazał się w „Latarni Morskiej”. Dziś odnoszę wrażenie, że znam kogoś innego, kogoś bardzo dojrzałego, którego nie bawią już anarchistyczne akcenty. „Namolne drapanie się w duszę” – tomik poezji Tomka czyta się, żeby użyć odpowiedniego słowa, z namaszczeniem. Oj, bywa, że czasem zaboli, podirytuje, z tym, że czytelnik nie odkłada książki na później, gdyż zdaje sobie sprawę z jej transparentności, dlatego czyta dalej, i dalej, do końca... Po odłożeniu książki nie rzuca się do innych czynności, trawi... medytuje...

Kim jest Tomasz Żółtko, poza tym, że jest wędrującym grajkiem? Jest chrześcijaninem, ale lepiej Tomka nie pytać o przynależność kościelną, i właśnie chrześcijaństwo skazuje go na „osobność”. Myślę, że dobrze byłoby w tym miejscu wspomnieć, że jest autorem sześciu książek poetyckich i dziewięciu płyt CD. Z tych sześciu książek polecam „Namolne drapanie się w duszę”.

Oto jeden z wierszy z tego tomu:

 

* * *

Na górze trzeba dwa złote

w r z u c i ć...

(albo coś koło tego)

Chwilę poczekać

króciutką...

– „pajtflut”

...i na dole wyjmujemy

zamrożoną puszkę Coca-Coli

 

Automat z napojami...

 

Niektórzy przekonani są

święcie,

że Pan Bóg tak samo

d z i a ł a...!

 

  

Plakat

Adam Lewandowski

50 lat – kawał literackiego czasu

 

 

Daję słowo, że to wspaniała rocznica, i nie tylko z tego powodu, że okrągła, ale przede wszystkim pełna wspaniałych ludzi, którzy przez te 50 lat tworzyli kulturę dobrego słowa, a przede wszystkim życia literackiego.

Daję słowo, w różnej postaci, w każdym czasie podane profesjonalnie, w sposób wyważony i z odwagą.

Daję słowo, wiernie dla literatury, przekonań społecznych. Daję słowo, na przysłowiowej tacy, z całego serca i na dłoni.

W 2020 roku minęło 15 lat działalności Klubu Literackiego w Piątkowskim Centrum Kultury Dąbrówka... Dodając do tego 35 lat pracy Klubu Literackiego w Pałacu Kultury i Centrum Kultury Zamek, wynik jest prosty: Klub Literacki zaliczył 50. rocznicę działalności.

Jak przedstawić dorobek tych lat? Zapewne to okres super wydawnictwa „Protokół Kulturalny”. A przecież wszystko zaczęło się od białkowego powielacza w Pałacu Kultury – pisma „Spotkania” wydawanego na ośmiu stronach, w formacie A4. W pierwszym numerze pisali między innymi: Edward Popławski, Andrzej Mendyk, czy Stanisław Piskor. Nazwy pisma zmieniały się: „Wena”, „Protokół Kulturalny”, czy inne dodatki młodszej literatury – klubowy „Arkusz 2004”, „Okowykol Okularny”.

Chodzącą historią tej rocznicy jest nie kto inny, jak Jerzy Grupiński – człowiek o niepowtarzalnym języku literackim, encyklopedia życia literackiego Poznania, a przede wszystkim wzór do naśladowania dla wielu adeptów sztuki słowa. Któż to nie przewinął się przez te wydawnictwa: profesorowie słowa, laureaci Międzynarodowego Listopada Poetyckiego, wybitni poeci, czy sławni krytycy.

  

Plakat

W 1970 roku grupa młodych pisarzy, poetów, z inicjatywy Jerzego Grupińskiego założyła w Pałacu Kultury w Poznaniu Klub Literacki – pierwsze spotkania współtworzyli, między innymi: Jerzy Barańczak, Edward Stachura, Jerzy Satanowski, Jerzy Szatkowski, Andrzej Babiński, Marek Zaradniak, Marek Słomiak, Krzysztof Kuczkowski, Paweł Kuszczyński, czy Jerzy Beniamin Zimny.

Kto ich dzisiaj nie zna? To ludzie z literackim dorobkiem, ludzie o ogromnym talencie. Jerzy Grupiński w Antologii Klubu Literackiego podkreślił wielkie zasługi Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (inicjatywa Ryszarda Sarbaka i Michała Tokłowicza) – to ich wola w 2005 roku spowodowała działalność w Piątkowskim Centrum Kultury Dąbrówka Klubu Literackiego, a co za tym wydawanie „Protokołu Kulturalnego”. Chyba można się pokusić o stwierdzenie, że Miasto Poznań winno być dumne z rocznicowego Klubu – przecież na ten temat powstały prace magisterskie, czy liczne twórcze opracowania. Czas chyba reaktywować wolę wielu, by Poznań stał się stolicą literacką, ba kulturalną nie tylko Polski.

No i wreszcie... Daję słowo... poetyckie, czy prozatorskie – teksty zawarte w antologii budzą podziw, są literacką strawą. Począwszy od Jerzego Grupińskiego, a skończywszy na Kalinie Izabeli Ziole:

 wszystkie moje podróże do odległych zakątków świata

na drugą stronę ulicy

(...)

Czego wciąż szukam co mnie przyzywa

Czego naprawdę pragnę

(...)

Adam Lewandowski

Na zdjęciu w tekście Jerzy Grupiński.